Pies i jego wilcza natura
Wilcza natura daje o sobie znać w niektórych zachowaniach naszych domowych pupili. Wiedzą o tym szczególnie ci, którzy zawodowo zajmują się „układaniem” niesfornych psów, a właściwie ich właścicieli.
Psy, zwłaszcza duże rasy z tak zwanym charakterem, traktują swoich właścicieli i ich rodziny jako członków stada. Często dziwimy się, że nasz pupil tak naprawdę słucha tylko jednego z nas. Dzieje się tak, ponieważ ten ktoś, pełni w rozumieniu psa, rolę samca alfa, przewodnika stada. To właśnie wilki i ich rodziny (watahy) mają taką ściśle określoną hierarchię. Psy traktowane nieodpowiednio, zaczynają myśleć, że to one są najważniejsze w stadzie. Specjaliści od psy-chologii twierdzą, że pies powinien wszystko robić i dostawać na końcu, dopiero wtedy rozumie on swoje miejsce w ludzkim stadzie. A zatem piesek powinien wchodzić do mieszkania jako ostatni, gdy wracamy ze spaceru, a nie wpychać się do domu przed wszystkimi. Ostatni też powinien dostawać jedzenie. Inaczej, zaczyna myśleć, że jest najważniejszy. Kardynalnym błędem większości „psiarzy” jest wpuszczanie psów do własnego łóżka. Specjaliści od psich zachowań twierdzą, że środowiskiem życia czworonoga powinna być podłoga. Pies nie powinien wchodzić nigdzie wyżej, bo to daje mu poczucie dominacji. Popełniając błędy wychowawcze w stosunku do naszych pupili, powodujemy że czują się oni jak samce alfa, dajemy im do zrozumienia, że tak właśnie jest, a następnie dziwimy się, że zżarły nam kanapę.
Echa wilczej natury możemy obserwować w wielu zachowaniach naszych psów. Zastanawiamy się czasem, dlaczego psy bardzo szybko pochłaniają pokarm, którego nikt im przecież nie zje. Psy jedzą szybko, ponieważ ich prapraprzodkowie musieli jeść bardzo szybko, żeby zdążyć zjeść cokolwiek przed innymi. Wszystkie psy zanim się ułożą, kręcą się wokół siebie. Robią tak, ponieważ ich przodkowie żyjący na stepach porośniętych wysokimi trawami, musieli je najpierw ułożyć by móc na nich odpocząć. Pies, bardzo podobnie do wilka wyraża językiem ciała stosunek do człowieka lub innego zwierzęcia. Pies przestraszony kuli się w sobie i chowa ogon, pies zły unosi wargi, jeży sierść i stawia uszy, pies rozbawiony skacze wesoło i macha ogonem.